Darmowe programy na Windows 11 potrafią dziś zastąpić większość płatnych aplikacji: pakiet biurowy, edytor zdjęć, klienta poczty czy narzędzie do nagrywania ekranu. Problem polega na tym, że wyszukiwarka podsuwa dziesiątki stron z instalatorami niewiadomego pochodzenia, a część „darmowych” narzędzi okazuje się wersjami próbnymi albo nośnikiem reklam. Dlatego przygotowaliśmy krótką, konkretną listę: dziesięć bezpłatnych programów, które warto zainstalować na nowym lub świeżo przeinstalowanym komputerze. Każdy z nich pobierzesz z naszego katalogu z odnośnikiem do oficjalnego pliku producenta.
Jak wybieraliśmy programy
Na listę trafiły wyłącznie aplikacje, które spełniają kilka prostych warunków. Nie chodziło o ranking nowości, tylko o zestaw sprawdzonych narzędzi, które od lat instalują informatycy u siebie i u rodziny.
Naprawdę za darmo. Bez abonamentu, okresu próbnego i funkcji zablokowanych po tygodniu. Dziewięć z dziesięciu programów to oprogramowanie open source.
Bez niechcianych dodatków. Instalator nie dokleja pasków narzędzi, „optymalizatorów” ani zmiany strony startowej.
Aktywny rozwój. Program regularnie otrzymuje poprawki bezpieczeństwa i działa w Windows 11 oraz Windows 10.
Język polski. Interfejs jest dostępny po polsku od razu lub po doinstalowaniu pliku językowego.
Oficjalne źródło. Plik pochodzi z serwera autora, a przy większości instalatorów podajemy sumę kontrolną SHA-256.
10 darmowych programów, które warto mieć
1. Mozilla Firefox – przeglądarka dbająca o prywatność
Windows 11 ma wbudowaną przeglądarkę Edge, ale warto mieć alternatywę niezależną od silnika Chromium. Mozilla Firefox domyślnie blokuje skrypty śledzące i izoluje ciasteczka poszczególnych witryn, dzięki czemu sieci reklamowe mają utrudnione łączenie Twojej aktywności w różnych serwisach. Firefox zachował pełne możliwości rozszerzeń blokujących reklamy, synchronizuje zakładki i hasła z telefonem, a strony w obcych językach tłumaczy lokalnie na komputerze. Udostępniamy pełny instalator offline w polskiej wersji językowej, który nie pobiera niczego w trakcie instalacji.
2. LibreOffice – pakiet biurowy zamiast abonamentu
LibreOffice to odpowiedź na pytanie, czym pisać dokumenty i liczyć w arkuszu bez płacenia co miesiąc. W skład pakietu wchodzą edytor tekstu Writer, arkusz kalkulacyjny Calc, program do prezentacji Impress oraz moduły do grafiki, baz danych i wzorów. Pakiet otwiera i zapisuje pliki DOCX, XLSX i PPTX, eksportuje do PDF i ma polski słownik ortograficzny. Przy bardzo złożonych dokumentach z Worda formatowanie może się nieznacznie różnić, dlatego ważne pisma najlepiej wysyłać jako PDF. Do szkoły, na studia i do domowego budżetu LibreOffice wystarczy w zupełności.
3. 7-Zip – archiwa ZIP, RAR i 7z
Windows samodzielnie otwiera archiwa ZIP, a w nowszych wydaniach także kilka innych formatów, lecz gdy trzeba spakować coś z hasłem albo rozpakować nietypowy plik, przydaje się osobne narzędzie. 7-Zip waży niecałe dwa megabajty, rozpakowuje RAR, ISO, CAB i kilkadziesiąt innych formatów, a własny format 7z kompresuje wyraźnie skuteczniej niż ZIP. Archiwum można zaszyfrować algorytmem AES-256 razem z nazwami plików, co jest najprostszym sposobem na bezpieczne wysłanie dokumentów e-mailem. Program jest bezpłatny również w firmach.
4. VLC media player – odtwarzacz do wszystkiego
Systemowy odtwarzacz radzi sobie z popularnymi plikami, ale potrafi odmówić współpracy przy mniej typowych kodekach albo zażądać dopłaty za rozszerzenie. VLC media player ma własne dekodery, więc otwiera MKV, MP4, AVI, płyty DVD i strumienie sieciowe od razu po instalacji. Obsługuje napisy w wielu formatach, pozwala korygować ich opóźnienie w trakcie seansu i poprawnie wyświetla polskie znaki. Mniej znane funkcje to konwersja plików i przesyłanie obrazu na telewizor przez Chromecast. VLC nie zawiera reklam ani śledzenia.
5. SumatraPDF – najszybszy czytnik PDF
Do samego czytania i drukowania dokumentów nie potrzeba ciężkiego pakietu, który uruchamia się kilkanaście sekund i co chwilę proponuje wersję płatną. SumatraPDF, którego autorem jest polski programista Krzysztof Kowalczyk, otwiera pliki natychmiast i zajmuje około dziesięciu megabajtów. Oprócz PDF czyta e-booki EPUB i MOBI, skany DjVu oraz komiksy CBZ i CBR, zapamiętuje miejsce zakończenia lektury i działa także w wersji przenośnej z pendrive’a. Nie wypełnisz w nim formularzy ani nie podpiszesz dokumentu; do tego wystarczy przeglądarka internetowa.
6. GIMP – zaawansowana obróbka zdjęć
Jeśli potrzebujesz czegoś więcej niż przycięcie zdjęcia, sięgnij po GIMP. To pełnoprawny edytor grafiki rastrowej z warstwami, maskami, krzywymi, narzędziami klonowania i ścieżkami. Seria 3 wprowadziła filtry nakładane niedestrukcyjnie, które można później zmienić lub wyłączyć bez utraty oryginalnych pikseli. GIMP otwiera pliki PSD i obsługuje tablety graficzne. Trzeba jedynie pogodzić się z tym, że wymaga nauki: układ narzędzi różni się od Photoshopa, a pierwsze kroki najlepiej stawiać z poradnikiem.
7. IrfanView – szybkie przeglądanie i konwersja zdjęć
GIMP służy do pracy nad pojedynczym obrazem, a IrfanView do wszystkiego, co robi się ze zdjęciami hurtowo. Otwiera pliki błyskawicznie, a moduł konwersji wsadowej w jednym przebiegu zmniejszy sto zdjęć z wakacji, zamieni je na inny format, doda znak wodny i ponumeruje nazwy plików. Przydaje się przed wysyłką zdjęć e-mailem, wystawieniem ogłoszenia czy publikacją na stronie. Program jest bezpłatny do użytku prywatnego i edukacyjnego; język polski instaluje się osobnym plikiem z oficjalnej strony autora.
8. Mozilla Thunderbird – poczta z kilku kont w jednym oknie
Kto ma skrzynkę prywatną, służbową i jeszcze jedną do zakupów, doceni program, który zbiera je w jednym miejscu. Mozilla Thunderbird obsługuje konta IMAP i POP3 dowolnych dostawców, ma wspólną skrzynkę odbiorczą, filtry wiadomości, kalendarz i książkę adresową. Poczta jest przechowywana lokalnie, więc archiwum pozostaje dostępne bez internetu, a wbudowane szyfrowanie OpenPGP pozwala wysyłać poufną korespondencję. Thunderbird nie wyświetla reklam i nie analizuje treści listów.
9. OBS Studio – nagrywanie ekranu bez znaku wodnego
Do nagrania poradnika, lekcji, rozgrywki albo transmisji na żywo służy OBS Studio. W przeciwieństwie do wielu „darmowych” rejestratorów ekranu nie dodaje znaku wodnego i nie ogranicza długości nagrania. Obraz buduje się ze źródeł: ekranu, okna aplikacji, gry, kamery i grafik, a wbudowany mikser dźwięku pozwala osobno ustawić głośność mikrofonu i dźwięku systemowego oraz nałożyć redukcję szumu. Sprzętowe kodowanie na karcie graficznej sprawia, że nagrywanie w niewielkim stopniu obciąża procesor. Pierwsze uruchomienie warto zacząć od kreatora automatycznej konfiguracji.
10. Audacity – nagrywanie i edycja dźwięku
Listę zamyka Audacity, wielościeżkowy edytor audio. Nagrasz w nim podcast, lektora do prezentacji lub próbę zespołu, wytniesz niepotrzebne fragmenty, usuniesz szum tła i wyeksportujesz gotowy plik do MP3, WAV albo FLAC. Czwarta generacja programu otrzymała napisany od nowa, czytelniejszy interfejs, a wydanie 4.0.1 pozwala wyeksportować każdą ścieżkę lub oznaczony fragment do osobnego pliku. Audacity dobrze uzupełnia OBS Studio: w jednym nagrywasz obraz, w drugim dopracowujesz dźwięk.
Lista w pigułce
Internet: Firefox (przeglądarka), Thunderbird (poczta)
Biuro i dokumenty: LibreOffice (pakiet biurowy), SumatraPDF (czytnik PDF)
Pliki: 7-Zip (archiwa i szyfrowanie)
Grafika: GIMP (edycja zdjęć), IrfanView (przeglądanie i konwersja)
Multimedia: VLC (odtwarzacz), OBS Studio (nagrywanie ekranu), Audacity (dźwięk)
Cały zestaw zajmuje na dysku kilka gigabajtów, z czego większość przypada na LibreOffice i GIMP-a. Więcej programów znajdziesz w dziale oprogramowanie.
Jak bezpiecznie pobierać i instalować darmowe programy
Najwięcej kłopotów z darmowym oprogramowaniem nie wynika z samych programów, lecz z miejsc, z których są pobierane. Kilka zasad pozwala uniknąć większości pułapek.
Pobieraj z oficjalnego źródła
Fałszywe strony podszywające się pod znane programy regularnie pojawiają się w wynikach wyszukiwania i w reklamach nad nimi. Pobieraj instalator ze strony producenta albo z katalogu, który prowadzi bezpośrednio do pliku producenta i nie opakowuje go we własny „menedżer pobierania”.
Sprawdź sumę kontrolną SHA-256
Suma kontrolna to cyfrowy odcisk pliku. Jeśli po pobraniu zgadza się z wartością opublikowaną przy instalatorze, plik nie został podmieniony ani uszkodzony w trakcie pobierania. W Windows 11 nie potrzeba do tego żadnego dodatkowego narzędzia. Otwórz Terminal lub PowerShell w folderze z pobranym plikiem i wpisz:
Get-FileHash .\nazwa-pliku.exe -Algorithm SHA256
Otrzymany ciąg znaków porównaj z sumą podaną na stronie programu. Wielkość liter nie ma znaczenia. Sumę kontrolną pokazuje również 7-Zip w menu kontekstowym pliku, w grupie CRC SHA.
Wybierz właściwą wersję
Windows 11 działa wyłącznie na procesorach 64-bitowych, dlatego prawie zawsze właściwy będzie instalator oznaczony jako 64-bit lub x64. Wersje ARM64 są przeznaczone dla laptopów z procesorami Snapdragon. Instalatory 32-bitowe przydają się już tylko na starszych komputerach z Windows 10.
Czytaj ekrany instalatora i aktualizuj
Programy z tej listy nie doklejają dodatków, ale dobrym nawykiem jest czytanie każdego ekranu instalatora zamiast odruchowego klikania „Dalej”. Po instalacji pilnuj aktualizacji: przeglądarka i klient poczty aktualizują się same, natomiast 7-Zip czy IrfanView trzeba od czasu do czasu pobrać ponownie w nowszej wersji.
Czego celowo nie ma na liście
Równie ważne jak to, co warto zainstalować, jest to, z czego można zrezygnować. Kilka kategorii programów wciąż pojawia się w poradnikach, choć na współczesnym komputerze przynosi więcej szkody niż pożytku.
Przyspieszacze i „optymalizatory” systemu. Windows 11 sam zarządza pamięcią, dyskiem SSD i plikami tymczasowymi. Narzędzia obiecujące przyspieszenie komputera jednym kliknięciem w najlepszym razie nie robią nic, a w najgorszym usuwają potrzebne wpisy rejestru.
Pakiety kodeków. Były potrzebne kilkanaście lat temu. Dziś wystarczy odtwarzacz z własnymi dekoderami, taki jak VLC.
Programy do aktualizowania sterowników. Sterowniki dostarcza Windows Update oraz strony producentów komputera i karty graficznej. Aplikacje pośredniczące często instalują nieodpowiednie wersje.
Paski narzędzi i rozszerzenia „do kuponów”. Spowalniają przeglądarkę i zbierają informacje o odwiedzanych stronach.
Im mniej zbędnych programów działa w tle, tym szybciej uruchamia się system i tym mniej jest potencjalnych luk bezpieczeństwa.
A co z telefonem?
Zasada pobierania z oficjalnego źródła dotyczy również smartfonów: aplikacje instaluj wyłącznie z Google Play i App Store. W dziale aplikacje opisujemy między innymi menedżer haseł Bitwarden, który synchronizuje hasła między telefonem a komputerem i dobrze uzupełnia przeglądarkę z naszej listy, komunikator Signal z szyfrowaniem end-to-end oraz rządową aplikację mObywatel z mDowodem. Bitwarden i Signal mają także wersje na komputery z Windows, więc te same dane i rozmowy masz pod ręką na obu urządzeniach.
Od czego zacząć na nowym komputerze
Jeśli konfigurujesz komputer od zera, rozsądna kolejność wygląda następująco:
Zainstaluj wszystkie aktualizacje systemu przez Windows Update i uruchom komputer ponownie.
Zainstaluj przeglądarkę i zaloguj się na konto synchronizacji, aby odzyskać zakładki i hasła.
Dodaj 7-Zip, bo przyda się do rozpakowania kolejnych pobranych plików.
Zainstaluj pakiet biurowy i czytnik PDF, a następnie ustaw je jako domyślne dla dokumentów.
Na końcu dodaj programy multimedialne i graficzne, których faktycznie potrzebujesz.
Nie warto instalować wszystkiego „na zapas”. Każdy dodatkowy program to kolejna rzecz do aktualizowania.
Najczęściej zadawane pytania
Czy te programy są naprawdę darmowe?
Tak. Dziewięć z nich to oprogramowanie open source, z którego można korzystać bez opłat w domu, szkole i firmie. Wyjątkiem jest IrfanView: jest bezpłatny do użytku prywatnego i edukacyjnego, a zastosowania komercyjne wymagają rejestracji u autora.
Czy programy działają także w Windows 10?
Tak, wszystkie opisane aplikacje działają zarówno w Windows 11, jak i w Windows 10. Warto jednak pamiętać, że standardowe wsparcie Windows 10 zakończyło się w październiku 2025 roku i system bez programu rozszerzonych aktualizacji nie otrzymuje już poprawek bezpieczeństwa.
Czy LibreOffice otworzy pliki z Worda i Excela?
Otworzy i zapisze pliki DOCX, XLSX i PPTX. Proste dokumenty wyglądają tak samo, a różnice mogą pojawić się w plikach z rozbudowanym formatowaniem lub makrami. Jeśli odbiorca ma tylko przeczytać dokument, wyślij go w formacie PDF.
Czy do tych programów potrzebny jest dodatkowy antywirus?
Windows 11 ma wbudowaną ochronę Microsoft Defender, która dla większości użytkowników domowych jest wystarczająca, o ile system i programy są aktualne. Ważniejsze od instalowania kolejnego pakietu ochronnego jest pobieranie plików z oficjalnych źródeł.
Skąd mam wiedzieć, czy mój komputer jest 64-bitowy?
Otwórz Ustawienia, przejdź do sekcji System, a następnie Informacje. W wierszu „Typ systemu” zobaczysz, czy masz 64-bitowy system i procesor x64 czy ARM. Każdy komputer z Windows 11 jest 64-bitowy.
Podsumowanie
Dziesięć darmowych programów z tej listy pokrywa większość codziennych potrzeb: przeglądanie internetu, pocztę, dokumenty, archiwa, zdjęcia, filmy oraz nagrywanie obrazu i dźwięku. Żaden z nich nie wymaga abonamentu ani konta, a wszystkie są rozwijane od lat i mają polski interfejs. Zacznij od przeglądarki, pakietu biurowego i 7-Zip, a pozostałe narzędzia dodawaj wtedy, gdy pojawi się konkretna potrzeba. Aktualne wersje wraz z odnośnikami do oficjalnych instalatorów znajdziesz w naszym katalogu.

