Opis
Krita to darmowy program open source do malowania cyfrowego i ilustracji. Powstał w społeczności KDE, a od 2012 roku jego rozwój wspiera niezależna fundacja Krita Foundation z siedzibą w Deventer w Holandii. Program jest rozpowszechniany na licencji GNU General Public License w wersji 3, co oficjalna strona projektu potwierdza wprost. Krita jest w całości bezpłatna, bez wersji próbnej, bez limitu funkcji i bez znaku wodnego na eksportowanych plikach.
Najważniejsza rzecz na początek, bo to źródło większości nieporozumień: Krita nie jest „darmowym Photoshopem”. Nie jest programem do obróbki zdjęć — do retuszu fotografii, krzywych, usuwania skaz i pracy na plikach RAW służy GIMP. Nie jest też programem do grafiki wektorowej — logotypy, ikony i pliki do cięcia plotera robi się w Inkscape. Krita to cyfrowa sztaluga: narzędzie dla osoby, która trzyma w ręku piórko tabletu i rysuje. Jeśli szukasz programu, w którym poprawisz jasność zdjęć z wakacji, trafiłeś pod zły adres; jeśli chcesz rysować postacie, komiks, concept art albo tekstury do gry — trafiłeś idealnie.
Co Krita robi najlepiej
Pędzle i silniki pędzli
To jest serce programu. Oficjalna strona funkcji wymienia ponad dziewięć odrębnych silników pędzli (brush engines), między innymi color smudge, shape, particle i filter. Każdy silnik ma własny zestaw parametrów, a każdy parametr można podpiąć pod nacisk, prędkość, kierunek czy pochylenie piórka. W praktyce oznacza to, że pędzel w Kricie nie jest obrazkiem nakładanym stemplem, tylko konfigurowalną maszyną — i że własny, dopasowany do siebie zestaw pędzli buduje się tu realnie, a nie pobiera cudzy.
Stabilizatory linii
Producent wymienia w opisie funkcji trzy metody wygładzania pociągnięcia oraz osobne narzędzie Dynamic Brush, które dodaje pędzlowi opór i „masę”. Dla osób rysujących line art, czyli czysty kontur komiksowy, to funkcja, dla której w ogóle warto przesiąść się na Kritę — drżenie ręki i nierówności tabletu przestają psuć długie łuki.
Animacja poklatkowa
Krita ma wbudowaną oś czasu do prostej animacji dwuwymiarowej: warstwy animowane, czasy klatek, onion skinning (podgląd klatek sąsiednich), ścieżkę dźwiękową i eksport do wideo lub sekwencji obrazów. Nie zastąpi profesjonalnego studia animacji, ale do animowanego awatara, krótkiej pętli czy ćwiczenia z ruchu postaci w zupełności wystarcza. W wydaniu 5.3.4 zespół dodał wreszcie eksport wideo także w wersji na Androida.
Tryb zawijania i zasoby
Tryb wrap-around pokazuje obraz powielony w poziomie i w pionie, dzięki czemu bezszwowe tekstury i wzory maluje się od razu z podglądem łączenia — to funkcja wprost pod twórców gier i materiałów do 3D. Menedżer zasobów pozwala z kolei spakować własne pędzle, palety i wzory we własny pakiet zasobów (resource bundle) i przenieść go na inny komputer albo udostępnić innym.
Tablety graficzne
Krita jest pisana pod tablet i to widać: nacisk i pochylenie piórka są pełnoprawnymi źródłami danych dla każdego parametru pędzla, a nie dodatkiem. Program obsługuje też asystentów rysowania — linijki perspektywy, elipsy i punkty zbiegu, po których pociągnięcie „przyciąga się” do konstrukcji.
CMYK i druk — bez złudzeń
Krita potrafi otworzyć i zapisać obraz w przestrzeni CMYK i ma pełne zarządzanie barwą oparte na profilach ICC. Ale oficjalny podręcznik odradza malowanie bezpośrednio w CMYK: gamut zależy od farby, papieru i maszyny drukarskiej, matematyka koloru zachowuje się nieregularnie, a tryby mieszania działają inaczej niż w RGB. Zalecana przez twórców droga to praca w RGB i korekta ekranowa (soft proofing) z profilem otrzymanym od drukarni, wraz z ostrzeganiem o barwach spoza gamy (skrót Ctrl+Shift+Y).
Do tego dochodzą zastrzeżenia samej dokumentacji: korekta ekranowa działa wyłącznie przy włączonej akceleracji graficznej płótna i nie działa poprawnie w przestrzeniach zmiennoprzecinkowych. Praktyczny wniosek jest taki: Krita świetnie nadaje się do przygotowania ilustracji, którą drukarnia skonwertuje u siebie, natomiast do samodzielnego składu i separacji barw pod maszynę offsetową to nie jest właściwe narzędzie.
Uczciwie o wadach
Po pierwsze, pamięć. Oficjalne FAQ nazywa Kritę „programem dość łakomym na pamięć” i podaje 2 GB RAM jako absolutne minimum, a 4 GB jako minimum rozsądne. Na dużych płótnach z wieloma warstwami zapotrzebowanie rośnie szybko — FAQ podaje nawet wzór na jego oszacowanie.
Po drugie, sterowniki karty graficznej — i to zastrzeżenie pochodzi wprost od twórców. Ich FAQ stwierdza, że najlepsze wyniki dają układy Nvidii i nowsze Intela, że karty AMD/ATI „są znane z tego, że sprawiają kłopoty”, szczególnie ze sterownikami własnościowymi w Linuksie, oraz że sterowniki muszą obsługiwać przynajmniej OpenGL 3.2. Dokumentacja opisuje też osobny błąd Windows, w którym okno Krity robi się przezroczyste — obejściem jest przełączenie renderera na ANGLE (Direct3D 11).
Po trzecie, próg wejścia. Interfejs jest gęsty od doków, a liczba ustawień pędzla potrafi przytłoczyć. Początkującym radzimy zacząć od jednego gotowego zestawu pędzli i nie zaglądać do edytora ustawień przez pierwszy tydzień.
Po czwarte, tekst — i tu trzeba oddać sprawiedliwość. Obsługa tekstu była przez lata słabym punktem Krity, ale w serii 5.3 narzędzie tekstowe zostało napisane od nowa: edycja bezpośrednio na płótnie, pełne wsparcie OpenType i wlewanie tekstu w kształty, co ułatwia robienie dymków komiksowych. Od wersji 5.3 program wczytuje też tekst z plików PSD, pytając, czy ma go załadować jako edytowalny tekst, czy jako warstwę rastrową.
Którą wersję pobrać
Projekt wydaje równolegle dwie gałęzie z tym samym kodem: serię 5.3.x zbudowaną na Qt 5 i serię 6.0.x zbudowaną na Qt 6. W ogłoszeniu wydania 5.3.4 twórcy piszą wprost, że wersja 6.0.4 jest „z powodu wielu zmian z Qt5 na Qt6 bardziej eksperymentalna”, a za nadającą się do pracy produkcyjnej uznają 5.3.4. Dodatkowo Krita 6.0.x nie działa jeszcze na Androidzie i twórcy nie udostępniają dla niej plików APK. Dlatego polecamy serię 5.3.x — i taką udostępniamy.
Aktualne wydanie to 5.3.4.1 z 7 października 2026 roku, poprawka z jedną zmianą względem 5.3.4 z 15 września. Dla Windows mamy instalator 64-bitowy oraz archiwum ZIP w wersji przenośnej, dla macOS obraz DMG (minimalna wersja systemu podniesiona do 10.15), dla Linuksa plik AppImage, a dla Androida podpisany APK dla urządzeń arm64. Uwaga: Krita na Androidzie jest wciąż w fazie beta i przeznaczona wyłącznie na tablety; iPad i iPhone nie są obsługiwane. Zniknęły natomiast 32-bitowe wydania dla Windows.
Sprawdziliśmy katalog wydania na serwerze download.kde.org: dla tej wersji projekt nie publikuje plików .sha256, dostępny jest wyłącznie podpis GPG do pliku AppImage. Dlatego przy plikach nie podajemy sum kontrolnych — zamiast zmyślonych wartości wolimy brak.
Wersja płatna w sklepach
Kritę można też kupić w Microsoft Store, na Steamie, w Epic Games Store i w Mac App Store. Jak tłumaczy oficjalna strona pobierania, płatne wydania dają automatyczne aktualizacje, a pieniądze po odjęciu prowizji sklepu wspierają rozwój programu. To dobrowolne wsparcie, a nie inna, lepsza wersja — plik pobrany z krita.org jest tym samym programem bez żadnych ograniczeń.
Nasz werdykt
Krita to najlepszy darmowy program do malowania cyfrowego, jaki można dziś zainstalować, i jedno z nielicznych narzędzi open source, które w swojej niszy nie ustępuje płatnej konkurencji — a pod względem konfigurowalności pędzli często ją wyprzedza. Dla kogo: ilustratorów, rysowników komiksu i mangi, twórców concept artu, autorów tekstur do gier oraz uczniów i studentów kierunków plastycznych z tabletem graficznym. Dla kogo nie: dla osób obrabiających zdjęcia (tu GIMP), dla tych, którzy chcą tylko szybko przejrzeć i przeskalować obrazki (IrfanView zrobi to lepiej i szybciej), dla rysujących w wektorach oraz dla przygotowujących materiały do druku offsetowego z własną separacją barw. Jeśli nagrywasz przy okazji poradniki z procesu rysowania, przyda się jeszcze ShareX.
Interfejs programu jest dostępny po polsku, a oficjalny podręcznik użytkownika również doczekał się polskiego tłumaczenia.
Więcej informacji: strona główna projektu, oficjalna strona pobierania, historia wydań oraz często zadawane pytania.
- Całkowicie bezpłatny i open source (GPL v3), bez ograniczeń funkcji
- Ponad dziewięć silników pędzli i bardzo głęboka konfiguracja pędzla
- Trzy metody stabilizacji linii — duża pomoc przy line arcie
- Wbudowana oś czasu do animacji poklatkowej z onion skinningiem
- Tryb wrap-around do bezszwowych tekstur
- Pakiety zasobów (resource bundles) do przenoszenia własnych pędzli
- Pełna obsługa nacisku i pochylenia piórka tabletu
- Interfejs i podręcznik użytkownika po polsku
- Wersje na Windows, macOS, Linux i Android
- To nie jest edytor zdjęć ani program do grafiki wektorowej
- Łakomy na pamięć — na dużych płótnach wymaga sporo RAM
- Twórcy sami ostrzegają przed kłopotami ze sterownikami AMD/ATI
- Interfejs przytłaczający dla początkujących
- CMYK tylko do podglądu i korekty ekranowej, nie do samodzielnej separacji barw
- Wersja na Androida wciąż w fazie beta, wyłącznie na tablety
- Brak oficjalnych sum kontrolnych SHA-256 dla plików wydania
Specyfikacja
- Licencja
- Open source · za darmo
- Język
- polski, angielski
- System
- Windows, macOS, Linux, Android
- Producent
- KDE / Krita Foundation
- Zaktualizowano
- 07.10.2026
Historia wersji
- 5.3.4.1AKTUALNA · Krita 5.3.4.1 z 7 października 2026 r. to drobna poprawka do wydania 5.3.4 z 15 września (według historii wydań projektu — jedna naprawiona usterka). Samo 5.3.4 przyniosło eksport wideo na Androidzie, poprawki awarii i wycieków pamięci, usunięcie wtyczki importu GIMP XCF, podniesienie minimalnej wersji macOS do 10.15 i koniec 32-bitowych wydań dla Windows. Równolegle powstaje seria 6.0.x na Qt 6, którą twórcy uznają za bardziej eksperymentalną.Pobierz
Oceny użytkowników
Jeszcze nikt nie ocenił — bądź pierwszy.